CZYLI SŁÓW KILKA O SZACUNKU, EMPATII I TOLERANCJI
NA CO DZIEŃ
Tolerancja to po grecku „cierpliwie znosić”, ale jak dobrze wiecie dziś nazywamy to zachowaniem zakładającym poszanowanie poglądów, przekonań odmiennych od naszych oraz uznanie prawa do ich głoszenia. Uważamy, że jest to bardzo ważna umiejętność w kontaktach międzyludzkich, która pozwala nam na poznanie nowych rzeczy, dzięki którym możemy poznać także samego siebie. O potrzebie tolerancji mówi się wszędzie. Słyszymy niemal codziennie o nieszczęściach bezpośrednio lub pośrednio związanych z nietolerancją rasową, religijną, społeczną, kulturalną, o konfliktach i wojnach, u których podstaw tkwi między innymi brak zgody na inność drugiego człowieka. Czy tak musi być? Odpowiedź brzmi nie. Jeśli sami chcemy być tolerowani, to powinniśmy się nauczyć tolerować innych, bo przecież każdy człowiek ma swoje zwyczaje i potrzeby. Nie ma dwóch ludzi, którzy we wszystkim by się zgadzali i mieli te same przyzwyczajenia. Więc, co oznacza słowo „inny”? Jest to kryterium większej ilości osób, w którym ustawiono pewne granice i każdy, kto się znajduje poza nimi, odbiega od normy. Właściwie jest to bezsensowne, ale i konieczne. Wystarczy odpowiedzieć sobie na to pytanie:
Czy mamy być tolerancyjni wobec wszystkiego? Filozof Karl Popper pisał:
„Jestem zdecydowanie za tolerancją, lecz przeciw tolerowaniu nietolerancji, przemocy, okrucieństwa”.
Granice tolerancji są konieczne, bo chronią przed moralnym zamętem. Nie można tolerować głupoty, łamania prawa, skrajnej nietolerancji. Jest wiele rzeczy, które uważamy za nienormalne i powinniśmy zrobić wszystko, by nie stały się zaakceptowane, ponieważ często zagrażają one ludzkiemu życiu.
Z inicjatywy pani dyrektor Joanny Margraf-Sobańskiej, uczennice klasy VIII a (na zorganizowanym przez nie apelu) przeprowadziły z uczniami naszej szkoły rozmowy, dyskusje i burzę mózgów na temat codziennych relacji między ludźmi.
Tolerancja i życzliwość to niezwykle cenne wartości zarówno w relacjach uczniowskich jak i w życiu każdego człowieka.
Z przeprowadzonych rozmów, można zauważyć, że wśród postaw, które dzieci zaliczyły do tych promujących tolerancję, znalazły się: szacunek, empatia, akceptacja, zrozumienie, uprzejmość. Tolerancja to także pomoc niesiona innym, reagowanie na krzywdę i poczucie odpowiedzialności. Dyskryminacja, jako zaprzeczenie tolerancji kojarzy się dzieciom z osądzaniem bądź lekceważeniem innych, wyśmiewaniem, dokuczaniem, brakiem szacunku, unikaniem tego, co odmienne, uważaniem się za lepszego.
W podsumowaniu dyskusji, doszliśmy do ważnych wniosków, które pomogła nam sprecyzować Pani dyrektor. Każdy kto miał do czynienia z odrzuceniem, byciem na marginesie klasy czy grupy rówieśniczej za inne poglądy, pochodzenie, styl ubierania się, odmienny wygląd, sposób mówienia, chorobę czy niepełnosprawność, wie jak bolesne jest to zjawisko. Dlatego postanowiliśmy propagować tolerancję jako wyraz empatii, akceptacji i szacunku dla drugiego człowieka – tego obok nas.
uczennice klasy VIII a